Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
22 posty 119 komentarzy

Świat według Kowalskiego

kowalskijan584 - zastanawiam się, dlaczego Polacy są tacy ciapowaci i co zwykły kowalski może z tym zrobić? Każda droga ku poprawie składa się z tysięcy małych kroków więc tutaj będę je gromadził

Dziś zapisałem się do PO

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dziś zapisałem się do PO. Wczoraj zapisałem się do PiS-u. A jutro zapiszę się do PSL i SLD.

Po co?

Przypomnijmy, że główni działacze każdej z tych partyjek zmieniali się w swoim gronie z roli opozycji do roli rządzących i odwrotnie. Niewiele osiągnęli. Jeszcze więcej zaprzepaścili.

W uczciwej grze (wybory) normalni obywatele już dawno by ich usunęli. Niestety, nie jest to uczciwa gra bo to partyki głownego nurtu zepsuły jej podstawy. Mają wpływ na media (zwane przez to łże-mediami np. panicznie nie dopuszczają alternatywnych organizacji do radia i telewizji). Mają monopol na organizację wyborów ("nieważne jak głosują, ważne kto liczy głosy"-patrz liczba nieprawidłowości w wyborach samorządowych w październiku 2014 roku) itd.

Sytuacja dla normalnego obywatela jest zła. Trudno. Skoro nie możemy walczyć otwarcie pozostaje partyzantka.

Dlatego każdą partyjkę z układu okrągłostołowego należy rozwalić od środka.

Np. zapisać się do niej. A potem wzmagać wewnętrzne podziały, jątrzyć, blokować i generalnie zniechęcać jej członków do działania. Z legitymacją PiS (bo legitymacja PO pewnie niedługo stanie się mało użyteczna) zwiększyć swoje szanse na zostanie wójtem wsi a potem wykosić lokalne kliki czy to z PiS, PO, PSL czy inne.

Dzielić partyjki okrągłostołowe tak jak one dzielą polskie społeczeństwo od lat.

Kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

KOMENTARZE

  • takie tam
    Myślę że powinieneś uważać do której partyzantki się zapisujesz. To nie jest zabawa, przyjdzie czas na rozliczenia, zupełnie jak po 1945. Jak komuś sie wydaje że to jest zabawa, to jest w błędzie.

    pozdrawiam
  • @Zorion 21:04:10
    Jan Sobieski zapisal sie swego czasu do partyzantki szwedzkiej. Wlos mu z glowy nie spadl gdy potem przeszedl na strone Jana Kazimerza a nawet koniec koncow zostal krolem. Moze po 1945 bylo szybkie rozliczeni kto w jakiej "partyzantce" sluzyl, ale po 1989 r. takich rozliczen nie bylo przez 25 lat.

    Tak ze z tymi "rozliczeniami" roznie bywa.

    Ciekawe jak by wygladala Polska gdyby AK-owcy cichutko zlozyli bron i potem zaczeli robic robic krecia robote w urzedach PRL-owskich. Moze mielibysmy prawdziwa wolnosc juz dawno temu.
  • @kowalskijan584 21:51:05
    " wiatr wieje kędy chce, szum jego słyszysz, lecz nie wiesz skąd przybywa ani dokąd zmierza"

    pozdrawiam i życzę miłego weekendu.
  • @Zorion 21:58:53
    w tym sęk.

    także życzę wspaniałego zapiątku (weekendu) :) ma być mroźno ale pięknie.
  • *****
    zapomina się tu o jednej sprawie ,że jesteśmy od zawsze w jakimś wewnętrznym sporze, ciągle podzieleni , i nie ma żadnych przesłanek by to kiedyś jakoś skutecznie zmienić , czyli nie chodzi o samą politykę i ilość partii ale o nas samych ,wg mnie chyba każdy z nas chce za bardzo być wolnym , brakuje nam umiejętności pójścia na kompromis , a już wyjątkowo chcemy wykorzystać chwile ułatwiające nam dostęp do dóbr wspólnych dla własnych , prywatnych celów ,wspomniana tu "partyzantka" pozostałaby wierna jakiejś pięknej idei do chwili gdyby przestała być partyzantką
  • Tak zwane..
    Tak zwane pier....nie o Szopenie.
    W minionym okresie też wielu karierowiczów i pożytecznych idiotów zapisywało się do PZPR w celu rozwalenia jej od środka.
  • @Cheval Noir 15:19:20
    "karierowicze i pożyteczni idioci" chcieli rozwalić PZPR? Wolne żarty :) To PZPR gwarantowała zaspokojenie ich oczekiwań więc nie mieli celu żeby ją rozwalać.
  • @puuuq 12:48:11
    "ciągle podzieleni , i nie ma żadnych przesłanek by to kiedyś jakoś skutecznie zmienić "

    Więcej optymizmu :)

    Przezwyciężenie podziałów jest jak najbardziej możliwe ale wymaga dwóch rzeczy:

    1. czasu (na pracę własną i w zespole, organizacji)
    2. ludzi, którzy uwierzą, że warto ten czas poświęcić.

    Jeśli te dwa warunki będą spełnione za jakiś czas efekty same się pojawią.
  • @kowalskijan584 18:49:41
    taki optymizm "na siłę " niczego tu nie zmieni ,tym bardziej ,że zawsze będą różne grupy interesów , co jest zresztą zupełnie normalne i mieści się w jakimś naturalnym porządku świata ,generalnie chodzi o to by umożliwić , tak jak to ma miejsce w najbardziej progresywnych krajach, awans niewolników czyli tych wszystkich co w ogóle coś konkretnego wykonują ,żadne tam poświęcanie czasu na jakieś pogadanki niczego tu nie zmieni a jedynie pieniądz , jeśli polski niewolnik nie osiągnie poziomu niewolnika z np Danii czy Niemiec , to te społeczne podziały będą trwały , tylko ,że świat ciągle "idzie " do przodu czyli i niewolnictwo w tych najbogatszych krajach jest progresywne , stąd prosty wniosek ,że nigdy ich nie dogonimy bo też nikt na nas nie czeka ,nie ma takich liderów , którzy pozwalają się ot tak sobie wyprzedzić

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031